poniedziałek, 25 września 2017

Ciasteczka owsiane z masłem orzechowym

Ten przepis obiecywałam Wam już dawno temu. Jest z nim jednak mały kłopot... ciastka schodzą tak szybko, że nigdy nie mogę zdążyć zrobić im zdjęć.
Sam przepis jest bardzo zdrowy chociaż nie do końca fit. Można go modyfikować i dodawać ulubione składniki. Jeśli uwielbiacie masło orzechowe na pewno przypadnie Wam do gustu.

przepis na ciastka z masłem orzechowym

Ciasteczka owsiane z masłem orzechowym


Przepis na ciastka owsiane z masłem orzechowym

Składniki:


  • 200 g masła orzechowego
  • 100 ml oleju kokosowego
  • 200 g miodu 
  • 100 g gorzkiej czekolady 
  • 3 szklanki uprażonych płatków owsianych
  • szczypta soli
  • według upodobania: rodzynki, jagody goji, wiórki kokosowe, migdały, zboże ekspandowane (ja użyłam Orkisz ekspandowany Bio Soligrano)


Sposób przyrządzenia:

W garnku podgrzałam masło orzechowe z olejem kokosowym, aż do uzyskania jednolitej masy. Po zdjęciu garnka z ognia  dodałam pokruszoną czekoladę oraz miód. Dokładnie mieszam, aż czekolada się rozpuści. Powstałą masę połączyłam z pozostałymi składnikami i przelałam do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Następnie blacha trafia do lodówki. Gdy masa zastygnie dzielę batony na prostokątny (o ile wyjdą 😉).

z masłem orzechowym i solom

ciastka z masłem


Jeśli lubicie smak słonego karmelu batony można delikatnie posolić grubo zmieloną solą morską ♥ Są absolutnie genialne!

Jak podoba się Wam przepis? 

Pozdrawiam
Madame Blania

piątek, 15 września 2017

Ulubieńcy sierpnia - kosmetyki, jedzenie oraz biżuteria.

Sierpień to u mnie wyjątkowo aktywny miesiąc. W pracy po długim urlopie zawsze jest sporo do nadrobienia ponadto zbliża się nowy sezon więc jest sporo pracy nad nową kolekcją. Prywatnie starałam się nadal korzystać z uroków wakacji i jak najwięcej czasu spędzać na świeżym powietrzu. Ponieważ miniony miesiąc był bardzo intensywny lista ulubieńców nie jest długa, ale na pewno warta polecenia.


Pomadka do ust w płynie DIAMOND LIP TINT od marki Inglot. Puki co mam jeden kolor (108), ale na pewno zaopatrzę się w kolejne. Bardzo trwała pomadka o mocno metalicznym wykończeniu. Delikatna formuła nie wysusza ust, a wręcz nawilża je i pielęgnuje. Łatwo się aplikuje i nie czuć jej na ustach. Same plusy ♥




Banana puder sypki od Wibo. Ultra lekki, półtransparentny puder do twarzy, który pięknie kryje zaczerwienienia, a jednocześnie genialnie matuje. Ponieważ mam trochę ciemniejszą karnację zwykłe transparentne produkty często bielą moją skórę, a ten spisuje się super. Jest bardzo drobno zmielony, fajnie się go aplikuje, nie widać go na skórze, a jednocześnie dobrze koryguje. Ponieważ czytałam o nim wiele dobrego na innych blogach od dawna był na mojej wish liście. Ciężko go dorwać w Rossmannie, ale na prawdę warto poszukać. Polecam też spytać się Pań czy nie ma ich ukrytych w szufladzie z zapasami (bo właśnie tam go znalazłam). I kosztuje jedyne 15,49zł!


Lakier hybrydowy Cream della Cream Indigo. Rzadko się zdarza żebym sięgała parę razy z rzędu po ten sam kolor, ale ten odcień nosiłam na paznokciach prawie cały czas w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Mimo, że na początku narzekałam na gęstą i problematyczną konsystencje to już się przyzwyczaiłam. A sam kolor jest obłędny: połączenie beżu, delikatnego różu i złotego shimmera daje delikatny, a jednocześnie niezwykle efektowny wygląd. 

Owsiane płatki bezglutenowe. To nie jest tak, że nie spożywam glutenu, ale staram się go po prostu unikać. A na same płatki trafiłam właściwie przypadkiem, zamawiając musli Kakao & Banan & Malina z Foods by Ann - ten smak jest obłędny. Same płatki bezglutenowe mają tą przewagę, że nie są tak kleiste jak te tradycyjne, co trochę mi przeszkadzało. 



Pozłacane Kolczyki W.Kruk wpadły mi od razu w oko... taka miłość od pierwszego wejrzenia. Mimo, że są dość duże to są bardzo eleganckie i proste, czyli tak jak lubię. 


Wiecie co jest najlepsze w moich ulubieńcach? Że zupełnie przypadkiem są to same polskie produkty z naszych rodzimych firm. Fajnie, że mamy tak duży wybór polskich marek z produktami tak wysokiej jakości w przystępnych cenach.

A jak Wam minął sierpień? Jacy są Wasi ulubieńcy minionego miesiąca?

Pozdrawiam
Madame Blania

czwartek, 7 września 2017

Jesienna wishlista

Już od kilku dni za oknem prawdziwa jesień. Mimo, że chciałabym aby lato jeszcze trwało trzeba pogodzić się z mało przyjemną aurą, krótszymi dniami i niższymi temperaturami. Jak dla mnie jesień ma tylko jedną zaletę... nowe kolekcje i ubieranie się na cebulkę co daję wiele stylizacyjnych możliwości. No dobra może jeszcze piękne kolorowe liście ;)

W związku z tym stworzyłam swoją jesienną listę zakupów którą punkt po punkcie zaczyna realizować. Co planuję zakupić na nowy sezon? Jakie trendy najbardziej wpadły mi w oko? Co przyda mi się jesienią?


Czarna zamszowa ramoneska - od dawna mi się podobały, ale jakoś źle się w nich czułam. Do tej pory nie mogę się przekonać do sztywnej skóry, a tym bardziej tej ekologicznej (która z ekologią ma nie wiele wspólnego). Dlatego szukam zamszowej, takie wydają mi się mniej ciężkie i toporne... tylko gdzie taką znaleźć? Polecicie mi coś?

Szare lub karmelowe botki na obcasie. Czarnych butów mam na jesień pod dostatkiem, ale przydałoby się coś w kolorze, coś co pasowałoby do sukienek których mam sporo na nadchodzący sezon ♥

Kolczyki PIÓRKA od W.Kruk - ostatnio bardzo podoba mi się ich biżuteria. A połączenie trzech różnych kolorów piórek daje genialny efekt który ożywi nawet najprostszą stylizację. Kolczyki możecie kupić <tutaj>, a ja już czekam na swoją przesyłkę

Jadłonomia Marty Dymek chodziła za mną od dłuższego czasu. Jakiś czas temu wyszła kolejna jej część, więc teraz muszę mieć je obie :) A, że szukam nowych zdrowych inspiracji kulinarnych to książki będą idealne.

Lampa do zdjęć. Jesienna aura niestety nie sprzyja robieniu zdjęć na bloga, czy do pracy. Ostatnio cały czas leje i jest ciemno, mam kilka gotowych wpisów, ale nie mam jak zrobić zdjęć. Jeszcze nie wiem, czy zainwestuję w lampę pierścieniową, czy softboxa... może doradzicie mi co się lepiej sprawdzi i nie kosztuje majątku?

A Co znajduje się na Waszej jesiennej wishliście? Bez czego nie wyobrażacie sobie jesieni?

Pozdrawiam
Madame Blania