Cześć!
Nie wyobrażam sobie leniuchowania
na plaży bez dobrej książki. Na wakacje zawsze jedzie ze mną nie mały zapas
książek. Myślę, że nie tylko ja tak mam, więc z chęcią podzielę się moją opinią
na temat książki „Trafny wybór”
Jestem wielką fanką Harrego
Potterze i ubolewałam nad brakiem kolejnych opowieści o czarodzieju. Tym
bardziej nie sądziłam, że historia małego angielskiego miasteczka może mnie
wciągnąć. A jednak zostałam pozytywnie zaskoczona.
Opowieść zaczyna się od śmierci
mieszkańca miasteczka Pagford. Inni
mieszkańcy na tą wiadomość reagują bardzo różnie. Jedni są zdruzgotani, a inni podekscytowani,
ponieważ zwalnia się miejsce w radzie miasteczka. Walka o tą posadę jest jednym
z głównych wątków książki. Mieszkańcy zaczynają ze sobą walczyć, spiskować, a
na światło dzienne wychodzą najskrytsze tajemnice. Bohaterowie bywają
egoistyczni, niemoralni, pełni obłudy i fałszu. Autorka znakomicie pokazuję
życie małego miasteczka, mentalność ludzi, ich problemy. Polityczny spór to wątek,
wokół którego kręcą się inne, równie interesujące: problemy małżeńskie,
pierwsze szkolne miłości, bunt dorastających dzieci, sąsiedzkie relacje, wątek
związanych z narkotykami, przemocą i wychowaniem w patologicznej rodzinie.
Mimo trochę nudnego i trochę zagmatwanego
początku książkę po prostu pochłonęłam jednym tchem. Wylałam nie jedną łzę
czytając książkę, nie raz też się zaśmiałam. Wielowątkowość i barwne postacie
to kolejny atut książki.
W skrócie fantastyczna powieść o
prawdziwym życiu, z ciekawymi zwrotami akcji. Polecam.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz