I oto jest… jesień, zarówno w kalendarzu jak i za oknem. Wraz z nową porą roku zmieniam przedmioty, którymi się otaczam. Bez czego nie wyobrażam sobie jesieni? Grube skarpety. Moje stopy są wiecznie zmarznięte, dlatego grube wełniane skarpety każdego sezonu kradną moje serce.
Zaczym podam moją magiczną (chodź krótką) receptę na samodzielność dziecka opowiem krótką historię. Jeszcze pół roku temu na myśl o żłobku dostawałam białej gorączki. Nie wiem czy bardziej się bałam tego czy Michaś nie da sobie rady, czy opiekunki. Syn kompletnie nie potrafił
Autor madame.blania
Od jakiegoś czasu panuje moda na slow wszystko (moda, gotowanie, życie). Przestajemy kupować w sieciówkach, a polskie marki pojawiają się jak grzyby po deszczu. I ja jestem jak najbardziej na TAK! Chętnie wspieram polską gospodarkę kupując ubranka od polskich producentów. Sama otworzyłam taką
Autor madame.blania




Razem z Michasiem uwielbiamy chlapać się w wodzie. Bardzo często chodzimy razem na basen, a jeśli pogoda dopisuje odwiedzamy pobliskie kąpieliska lub chłodziliśmy się w basenie na działce. Jednak wyprawa z dzieckiem na basen to nie lada wyzwanie. Należy znaleźć basen z odpowiednią
Autor madame.blania
Ten wynalazek odkryłam dopiero, gdy zostałam mamą. Czemu tak późno? Dziś chusteczki nawilżane mam zawsze ze sobą: w domu, w torbie syna, w swojej torbie, w samochodzie. Przydają się zawsze i wszędzie, więc nie rozstaje się z nimi na krok. A jakie magiczne
Autor madame.blania
Ostatnio coraz częściej myślę o jesieni. A gdy wspominam o niej na blogu słyszę pomruki niezadowolenia… nie dziwię się. Kocham lato, słońce, upał, wakacje i mogłabym tak wymieniać bez końca. Jak dla mnie lato mogłoby trwać cały rok. Niestety powoli witamy jesień… Aby
Autor madame.blania


Czas na moje ulubione podsumowanie, czyli ulubieńców miesiąca. Ponieważ sierpień był mega pracowity i zleciał mi niesamowicie szybko, ulubieńców jest niewielu. Niestety mniej czasu spędzam teraz z synem, a w wolnych chwilach z reguły pracuję. Jest jednak kilka rzeczy, bez których ten miesiąc
Autor madame.blania

Uwielbiam efekt sztucznych rzęs. Gęste, długi i ekstremalnie czarne… Niestety natura poskąpiła mi rzęs jak firanek. Próbowałam wielu preparatów do rzęs jednak z marnym skutkiem. Serum przyspieszające wzrost rzęs Long 4 Lashes by Oceanic chodziło za mną od dłuższego czasu. Jednak regularna cena
Autor madame.blania
FOLLOW US @ INSTAGRAM
Follow Me
Top 5
Archiwum bloga
-
►
2017
(58)
- ► października (7)
-
►
2016
(92)
- ► października (5)
-
▼
2015
(151)
- ► października (10)
-
▼
września
(8)
- Jesienny niezbędnik.
- Jak sprawić, by dziecko było samodzielne?
- Ubranka od polskich producentów, czy warto? Na co ...
- Basenowy niezbędnik. Czyli co zabrać dla dziecka n...
- Magiczne moce chusteczek nawilżanych
- Nie taka zła jesień jak ją malują
- ULUBIEŃCY MAMY I SYNA - SIERPIEŃ
- Rzęsy jak firanki? Serum przyspieszające wzrost rz...
MadameB. Obsługiwane przez usługę Blogger.